Sentino – DYLEMAT [tekst mp3 pobierz]

Do sieci trafił nowy utwór i teledysk DYLEMAT w wykonaniu Sentino, pochodzący z płyty Aporofobia 2, potwierdzając jednocześnie powrót jednego z najbarwniejszych głosów polskiego rapu. Produkcją zajął się MANUTE, a miks i mastering wykonał RygoR, co nadaje utworowi surowy, nerwowy charakter charakterystyczny dla brzmienia Sicarios i GM2L. Piosenka opowiada o konfliktach, rozczarowaniach i dylematach związanych z życiem i relacjami, z silnym przekazem autobiograficznym: w refrenie pojawia się motyw odchodzenia, pożegnania i oceny schematów, które powtarzają się niemal dziesięć lat. Tekst porusza tematy manipulacji, konfliktów oraz presji otoczenia, a w wybranych fragmentach zarysowana jest krytyka środowiska biznesowego i mediów; to utwór, który łączy rapowe punchline’y z refleksją nad ceną sławy. W teledysku widzimy intensywną scenografię, dynamiczne montaże i sugestywną scenę, która dopełnia przekaz utworu, a całość wpisuje się w klimat płyty Aporofobia 2, gdzie legenda brzmi jak nowe brzmienie.

To premierowy materiał, który potwierdza, że Sentino wciąż wyznacza trendy w polskim rapie i hip-hopie, łącząc klasyczne brzmienia z nowoczesną produkcją, tworząc spójny obraz artystyczny ukazany w utworze DYLEMAT.

Sentino – DYLEMAT DOWNLOAD

POBIERZ


Tekst: Sentino
Tytuł: DYLEMAT
Producent: MANUTE

Sentino – DYLEMAT lyrics, tekst piosenki, tekstowo, genius

Refren

W ustach bluzgi, w oczach płacz, bo nie chcę już z nimi być, nie
Nie takie moje życie
Mama płacze się śmiejąc, za czymś, czego już nie ma
Tam wieczny jest dylemat, zła między nami chemia
To czas już się pożegnać (Na, na, na)
Niedługo już dziesięć lat (Na, na, na)
I wciąż ten sam jest schemat
Trzeba go wykorzystać
Jak nie będzie w tę grę grać, zaczniemy go oczerniać (Haha)

Zwrotka 1

Bo w głowach jest komuna
Ja za stary, by tłumaczyć
Że w tym życiu gra się czysto
Nie da się tego wybaczyć
Jak podliczę sobie wszystko

Gdzie ktoś szukał swojej racji
Gdzie nawet nie ma ziarna inteligencji lub prawdy (nie, nie)
Lubią się kłócić, by się kłócić, by się kłócić
Wybacz ale musieliśmy uciec od Januszy
Pеłno lewych ciosów zadano mi, nadal stoję
Ale już na przyszłość przed tym bagnеm składam zbroję (Amen)

Refren

W ustach bluzgi, w oczach płacz, bo nie chcę już z nimi być, nie
Nie takie moje życie
Mama płacze się śmiejąc, za czymś, czego już nie ma
Tam wieczny jest dylemat, zła między nami chemia
To czas już się pożegnać (Na, na, na)
Niedługo już dziesięć lat (Na, na, na)
I wciąż ten sam jest schemat
Trzeba go wykorzystać
Jak nie będzie w tę grę grać, zaczniemy go oczerniać (Haha)

Zwrotka 2

Każdy wie coś lepiej, każdy każdemu pokaże
Każde słowo jest na wadze złota, przemyśle uważnie

Bo to pretekst na urazy, a uraza doprowadzi do burdelu
Żebyś płacił sutenerom tu podatek od procentów
Wymyślone bajki, wielcy biznesmeni
Noszą znoszone Najki, ale w ich w internecie
Bossowie życia i śmierci
Chodź stąd, bo coś śmierdzi
To chyba już ten czas

Refren

W ustach bluzgi, w oczach płacz, bo nie chcę już z nimi być, nie
Nie takie moje życie
Mama płacze się śmiejąc, za czymś, czego już nie ma
Tam wieczny jest dylemat, zła między nami chemia
To czas już się pożegnać (Na, na, na)
Niedługo już dziesięć lat (Na, na, na)
I wciąż ten sam jest schemat
Trzeba go wykorzystać
Jak nie będzie w tę grę grać, zaczniemy go oczerniać (Haha)

Outro

Aporofobia, Aporofobia II, Aporofobia
Legendy nigdy giną, tylko król Sentino
Wszystko czego dotknę to staje się złotem, Sicarios


Sentino – DYLEMAT download pobierz mp3

peb, odsłuch, ulub, soundline, soundcloud, pobierz, wiek, empik, peb, wrzucplik, tiktok, GM2L, spotify, soundline, chomikuj