Szopeen ft. Zeamsone – Hoodie (prod. Dose) [download, tekst]

szopeen zeamsone hoodie

Szopeen publikuje wideo do nowego utworu Hoodie.Na numerze usłyszymy gościnnie Zeamsone. Warstwę muzyczną do utworu Hoodie wykreował Dose. Z kolei sam teledysk został wymyślony przez VOLNI.

Szopeen powraca z premierą klipu do utworu ,,HOODIE”. W utworze gościennie udzielił się Zeamsone. Jest to drugi teledysk zwiastujący nadchodzący album rapera.

Title: Hoodie
Artist: Szopeen
Featuring: Dose
Lyrics: Szopeen
Mix/master: Jan Kwapisz dla Studio Nagrywarka
Album: TBA
Video: VOLNI
Photo: @Machalski_
Label: QueQuality

Szopeen – Hoodie feat. Zeamsone DOWNLOAD

POBIERZ



Tekst: Szopeen, Zeamsone
Tytuł: Hoodie
Music production: Dose
Label/Kanał: QueQuality

Szopeen – Hoodie feat. Zeamsone lyrics, tekst piosenki, tekstowo, genius

Refren: Szopeen


Chcesz, to załóż moje Hoodie, proszę, nie daj mi się nudzić
Ja nie chcę z tobą na dół, wolę piąć się do góry
Chociaż mówią, jestem głupi, bez matury nic nie ruszy
Ja dotykam klawiatury, tylko przy niej chcę się budzić
Chcesz, to załóż moje Hoodie, proszę, nie daj mi się nudzić
Ja nie chcę z tobą na dół, wolę piąć się do góry
Chociaż mówią, jestem głupi, bez matury nic nie ruszy
Ja dotykam klawiatury, tylko przy niej chcę się budzić

Zwrotka 1: Szopeen


Tu gdzie czasem to co macie, to jedynie zbiór straconych szans
Ja trzymam papier w łapie, ty nie pytaj się, co to mi da
Ja chcę w trasę automatem, dalej nie skończyłem
Ja chciałem raczej iść po kasę z nią, ale zostałem sam
To nie polega na mówieniu, że nic nie mówili mi
Czyny, które były, nam nic nie udowodniły psy
Ty chodź, złapiesz mnie za rękę, dzięki mnie mamy alibi


Ty jak trzeba byłaś słodka, a jak trzeba – ostra piri piri
Wyglądałem z okna, z nieba postać spada na chodnik
Zobaczę co los da, może da mi postać na ziemi
Wstawiam z tobą posta, ja po kosztach chcę się nawalić
To postawa żałosna, mnie nie poznasz jak zapukam w drzwi

Refren: Szopeen


Chcesz, to załóż moje Hoodie, proszę, nie daj mi się nudzić
Ja nie chcę z tobą na dół, wolę piąć się do góry
Chociaż mówią, jestem głupi, bez matury nic nie ruszy
Ja dotykam klawiatury, tylko przy niej chcę się budzić
Chcesz, to załóż moje Hoodie, proszę, nie daj mi się nudzić
Ja nie chcę z tobą na dół, wolę piąć się do góry
Chociaż mówią, jestem głupi, bez matury nic nie ruszy
Ja dotykam klawiatury, tylko przy niej chcę się budzić

Zwrotka 2: Zeamsone


Nowe jeansy Amiri i miałem być królem ulic
Wsiadamy w Lamborghini, ale chyba już nie wiem które
Jedna z drugą ślini się na widok mej kultury
Może miała piękne ciało, ale chyba mały umysł
Chcesz, to załóż moje chainy i spróbuj się nie udusić
S ** a choker taki ciasny, że już k ** wa nic nie ruszy
Na bani poj ** bane mamy jazdy, k ** wa umie tylko kusić
I to ci powie każdy, nawet ten co widzi plusy takiej weekendowej jazdy
Znów dotykam klawiatury
Piszę sk ** wysyńskie barsy, po to by wyzbyć się duszy
Chcesz bym był za łatwy, ale mógłbym ci się znudzić
A mogę tobie tu coś załatwić, ale załóż moje hoodie

Refren: Szopeen


Chcesz, to załóż moje Hoodie, proszę, nie daj mi się nudzić
Ja nie chcę z tobą na dół, wolę piąć się do góry
Chociaż mówią, jestem głupi, bez matury nic nie ruszy
Ja dotykam klawiatury, tylko przy niej chcę się budzić
Chcesz, to załóż moje Hoodie, proszę, nie daj mi się nudzić
Ja nie chcę z tobą na dół, wolę piąć się do góry
Chociaż mówią, jestem głupi, bez matury nic nie ruszy
Ja dotykam klawiatury, tylko przy niej chcę się budzić

Szopeen – Hoodie download pobierz mp3

genius, wrzucplik, mp3, tekstowo, amazon, instagram, empik, tekst, soundcloud, tidal, wiek, download, pobierz, ile lat, odsłuch, chomikuj, spotify, deezer, play, peb, itunes, ulub, soundline

Szopeen ft. Zeamsone – Hoodie (prod. Dose) download mp3 tekst

Trill Pem – Zabawa feat. Szymi Szyms, Alan [download mp3 tekst]

Trill Pem - Zabawa feat. Szymi Szyms, Alan

Trill Pem publikuje nowy klip do utworu zatytułowanego Zabawa. Teledysk promuje album Trill Pem zatytułowany All Inclusive. Numer zawiera gościnny featuring Szymi Szyms, Alan. Bit do utworu Zabawa zrealizował Indian. Klip został zrealizowany przez Zdvnczuk.

“Zabawa” to kolejny singiel z trzeciego albumu Trill Pema. Ponownie będą dominować luźne klimaty z nutką wakacji. Płyta będzie składała się z 10 utworów, na których prócz Pema zobaczymy także ciekawych gości. Mimo ponownego uderzenia w luźny klimat młody artysta cały czas eksperymentuje i odkrywa nowe brzmienia. Reprezentant Fresh N Dope zabierze swoich fanów na wcześniej niezbadane tereny, a także zapewni nutkę zaskoczenia na końcowym etapie wydawania albumu.

Szczególne podziękowania dla @casual_heat oraz dla Beach Bar „Na Fali” (Gdańsk, Brzeźno).

Prod: Indian
Title: Zabawa
Lyrics: Trill Pem, Szymi Szyms, Alan
Album: All Inclusive
Mix/Master: Grrracz
Cover art: franiajeste
Video: Zdvnczuk
Color Grading: Karol Weber

Trill Pem – Zabawa feat. Szymi Szyms, Alan DOWNLOAD

POBIERZ



Tekst: Trill Pem, Szymi Szyms, Alan
Tytuł: Zabawa
Music production: Indian
Album: All Inclusive
Label/Kanał: Fresh N Dope

Trill Pem – Zabawa feat. Szymi Szyms, Alan lyrics, tekst piosenki, tekstowo, genius

Refren: Trill Pem


Cech ** je mnie narcyzm to prawda (prawda, prawda)
Za dobry bit, za kwit zabawa (zabawa)
Gdziekolwiek nie idę to brawa (brawa brawa)
Nie kumasz, to nie, to nara (to nara)
Bo wiem już jak i gdzie, za ile (ile, ile)
Powiedz mi jak czujesz to zaj ** biście (zaj ** biście)
Bo mam ten dar i za bardzo płynę (płynę, płynę)
Łańcuch na dłoń, na nadgarstki i szyję
Cech ** je mnie narcyzm to prawda (prawda, prawda)
Za dobry bit, za kwit zabawa (zabawa)
Gdziekolwiek nie idę to brawa (brawa brawa)
Nie kumasz, to nie, to nara (to nara)
Bo wiem już jak i gdzie, za ile (ile, ile)
Powiedz mi jak czujesz to zaj ** biście (zaj ** biście)
Bo mam ten dar i za bardzo płynę (płynę, płynę)
Łańcuch na dłoń, na nadgarstki i szyję


Zwrotka 1: Trill Pem


Błyszczą dłonie i nadgarstki, wchodzimy jak gwiazdy
Opalona jak latino woła na mnie papi
Bo my na fali, wiesz jak to płynie
To dla ziomali, wiesz jak to płynie
Jestem młodym s ** insynem co inaczej na to patrzy
Drybluje z tą piłą – Ronaldinho
Wymijam pie * rzony teatrzyk
Oni widzą jaką klasę nosze w sobie ich to drażni
Wymyśliłem cele i marzenia, efekt ganji

Refren: Trill Pem


Cech ** je mnie narcyzm to prawda (prawda, prawda)
Za dobry bit, za kwit zabawa (zabawa)
Gdziekolwiek nie idę to brawa (brawa brawa)
Nie kumasz, to nie, to nara (to nara)
Bo wiem już jak i gdzie, za ile (ile, ile)
Powiedz mi jak czujesz to zaj ** biście (zaj ** biście)
Bo mam ten dar i za bardzo płynę (płynę, płynę)
Łańcuch na dłoń, na nadgarstki i szyję
Cech ** je mnie narcyzm to prawda (prawda, prawda)
Za dobry bit, za kwit zabawa (zabawa)
Gdziekolwiek nie idę to brawa (brawa brawa)
Nie kumasz, to nie, to nara (to nara)
Bo wiem już jak i gdzie, za ile (ile, ile)
Powiedz mi jak czujesz to zaj ** biście (zaj ** biście)
Bo mam ten dar i za bardzo płynę (płynę, płynę)
Łańcuch na dłoń, na nadgarstki i szyję

Zwrotka 2: Szymi Szyms


Dwa cztery na karku gdzie nie pójdę to zabawa
Ja i moi ludzie tańczymy labada
Mały dom, duży dom moja enklawa
Mały joint palę go z psami nie gadam
Moje sceny całe w led barach
Ty czekałeś na to długo, ja jestem jak znalazł
Łapie chwile coś jak aparat
Cannabis, whisky oraz ananas
Robię co chcę kręcę ambaras
Za dobry bit, za kwit mam hałas
Jak mamy pić to pić do rana
Ze mną kompania cała

Refren: Trill Pem & Alan


Cech ** je mnie narcyzm to prawda (prawda, prawda)
Za dobry bit, za kwit zabawa (zabawa)
Gdziekolwiek nie idę to brawa (brawa brawa)
Nie kumasz, to nie, to nara (to nara)
Bo wiem już jak i gdzie, za ile (ile, ile)
Powiedz mi jak czujesz to zaj ** biście (zaj ** biście)
Bo mam ten dar i za bardzo płynę (płynę, płynę)
Łańcuch na dłoń, na nadgarstki i szyję
Cech ** je mnie narcyzm to prawda (prawda, prawda)
Za dobry bit, za kwit zabawa (zabawa)
Gdziekolwiek nie idę to brawa (brawa brawa)
Nie kumasz, to nie, to nara (to nara)
Bo wiem już jak i gdzie, za ile (ile, ile, to nara)
Powiedz mi jak czujesz to zaj ** biście (zaj ** biście, to nara)
Bo mam ten dar i za bardzo płynę (płynę, płynę, to nara)
Łańcuch na dłoń, na nadgarstki i szyję

Zwrotka 3: Alan


Ona zdejmie z siebie ciuchy, niepotrzebne są bo mokre
Chociaż mówi że kocha, lata z innym co sobotę
I chcą rozbierać myszki wiedzą jestem młodym kotem
Ale weszło kiedy odleciałem sobie samolotem
Moje ego nie pozwala mi na popychanie szmat
Moje sajko, moje życie, moje fazy, moje ja
I nie dali mi rodzice to wszystko zdobyłem sam
A twój ziomo nie zna pracy i mu spada z nieba hajs
Zarobię na muzyce za to udane wakacje
W szkole mnie widzieli jak sprzedaje szlugi w żabce
Chcieli do grobu ale jeszcze nad nimi zatańczę
Jak wyjdzie moje CD to pokaże gdzie są punche

Refren: Trill Pem


Cech ** je mnie narcyzm to prawda (prawda, prawda)
Za dobry bit, za kwit zabawa (zabawa)
Gdziekolwiek nie idę to brawa (brawa brawa)
Nie kumasz, to nie, to nara (to nara)
Bo wiem już jak i gdzie, za ile (ile, ile)
Powiedz mi jak czujesz to zaj ** biście (zaj ** biście)
Bo mam ten dar i za bardzo płynę (płynę, płynę)
Łańcuch na dłoń, na nadgarstki i szyję
Cech ** je mnie narcyzm to prawda (prawda, prawda)
Za dobry bit, za kwit zabawa (zabawa)
Gdziekolwiek nie idę to brawa (brawa brawa)
Nie kumasz, to nie, to nara (to nara)
Bo wiem już jak i gdzie, za ile (ile, ile)
Powiedz mi jak czujesz to zaj ** biście (zaj ** biście)
Bo mam ten dar i za bardzo płynę (płynę, płynę)
Łańcuch na dłoń, na nadgarstki i szyję

Trill Pem – Zabawa download pobierz mp3

empik, deezer, genius, itunes, ulub, ile lat, download, pobierz, wiek, tekstowo, odsłuch, tidal, tekst, instagram, mp3, chomikuj, amazon, wrzucplik, play, spotify, soundcloud, peb, soundline

Trill Pem – Zabawa feat. Szymi Szyms, Alan download mp3 tekst

Wac Toja – Jedna Łza [download mp3 tekst]

wac toja jedna łza

Wac Toja publikuje nowy klip do kawałka JEDNA ŁZA. Klip promuje płytę Wac Toja pod tytułem PLASMA. Podkład do kawałka JEDNA ŁZA zrobił Łukasz Pękacki. Z kolei sam klip został sporządzony przez Kamcikkk.

Wac Toja na swoim oficjalnym kanale prezentuje nowy klip do nowego kawałka zatytułowanego „Jedna Łza”. Numer pochodzi z najnowszego albumu Waca z 2020 roku pod tytułem „PLASMA”.

Title: JEDNA ŁZA
Artist: Wac Toja
Lyrics: Wacław „Wac Toja” Osiecki
Music: Łukasz Pękacki
Video: Kamcikkk
Mix/master: Enzu
Vocal Producer: Wac Toja
Executive Producer: Fresh n Dope

Wac Toja – JEDNA ŁZA DOWNLOAD

POBIERZ



Tekst: Wac Toja
Tytuł: JEDNA ŁZA
Music production: Łukasz Pękacki
Album: PLASMA
Label/Kanał: Fresh n Dope

Wac Toja – JEDNA ŁZA lyrics, tekst piosenki, tekstowo, genius

Refren

Jeden pocałunek, jak jedna łza
Jedno serce wśród miliardów fal
Jedno życie, jego jedyny smak
I jedna śmierć, która zabierze nas
Graj ze mną, pal ze mną, bądź w ciemno
Bądź dla mnie, bądź na mnie, nade mną
Wciąż bardziej, na prawdę, na pewno
Nie na zawsze, nie na chwilę jedną

Zwrotka: Wac Toja

Weź mnie do swego życia przez nos
Weź mnie przez głos, weź mnie przez noc
Znów tańczę w świetle nocy, jak ćma
Nie wiem co na to mrok i księżyca blask
Mam truciznę i chcę wypić ją sam
I chcę wypić do dna, nim (?) dnia
Północ ucichła i zasnął świat


I w końcu ja szepczę cicho w mych snach
Nie wiem dokąd, nie wiem po co i jak
Nie wiem dla kogo i dlaczego nie byłem ja
Miasto iskrzy, jak moneta świat
Zatrzymuję czas, a moneta musi spaść

Refren x2

Jeden pocałunek, jak jedna łza
Jedno serce wśród miliardów fal
Jedno życie, jego jedyny smak
I jedna śmierć, która zabierze nas
Graj ze mną, pal ze mną, bądź w ciemno
Bądź dla mnie, bądź na mnie, nade mną
Wciąż bardziej, na prawdę, na pewno
Nie na zawsze, nie na chwilę jedną

Wac Toja – JEDNA ŁZA download pobierz mp3

ile lat, soundcloud, tekstowo, spotify, wiek, itunes, instagram, pobierz, ulub, tidal, play, tekst, chomikuj, download, peb, wrzucplik, soundline, mp3, empik, deezer, genius, odsłuch, amazon

Wac Toja – Jedna Łza ?? download mp3 tekst

kartky feat. Przyłu – bajki robotów [download mp3 tekst]

kartky przyłu bajki robotów

kartky zamieszcza wideo do kawałka zatytułowanego bajki robotów. Teledysk promuje album kartky pod tytułem Outside of Society LP. Na numerze gościnnie Przyłu. Warstwę muzyczną do utworu bajki robotów zrealizował Faded Dollars. Za to teledysk został skonstruowany przez WOW Pictures.

kartky na oficjalnym kanale wytwórni OU7SIDE publikuje kolejny klip z nowej płyty, tym razem do wspólnego kawałka z przyłu pod tytułem „bajki robotów”.

Wielkie podziękowania za pomoc w realizacji teledysku dla strażaków OSP Kostuchna.

Produkcja: WOW Pictures
Scenariusz: Paweł Grabowski
DOP i montaż: Paweł Grabowski
Druga kamera: Marcin Frej
Kierownik planu: Klaudia Kozik
Asysta: Marcin Frej, Natalia Baranowska
Color Grading: Piotr Putko
Make up: Agnieszka Niewęgłowska
Stylizacja: Weronika Wysoczyńska
Scenografia: Klaudia Kozik, Kamila Białkowska

Tytuł: bajki robotów
Artysta: kartky
Featuring: Przyłu
Muzyka: Faded Dollars
Mix: Ramzes
Label: OU7SIDE
Album: Outside Of Society

kartky – bajki robotów feat. Przyłu DOWNLOAD

POBIERZ



Tekst: kartky, Przyłu
Tytuł: bajki robotów
Music production: Faded Dollars
Album: Outside of Society LP
Label/Kanał: OU7SIDE

kartky – bajki robotów feat. Przyłu lyrics, tekst piosenki, tekstowo, genius

Intro: Kartky


Eeeej, ej

Zwrotka 1: Kartky


Ty zamknij drzwi, bo nic nie będzie jak
Jak w bajkach, gdy nie było nigdzie zła
Macie w sobie układy scalone, nie serca
Ja w sobie tylko mam ból
Nie rozumiesz moich łez, a ja Twojego szczęścia
Lepiej wyłączę się znów
Miałem z Tobą jeszcze parę nowych światów do przejścia
Ktoś nagle zatrzymał to

Refren: Kartky & Przyłu


Miasto to tło, tło, ty zamknij drzwi
I już zagubieni jak w swojej bajce
Ty powiedz co, co obiecasz mi?
Żebym tylko dał Ci kolejną szansę


Słyszę Twój głos, głos jak ten w TV
Chcę go wyłączyć, czuję ulgę gdy zgaśnie
Patrzę przez szkło, szkło, na Twoje łzy
I nic nie czuję, są fałszywe jak zawsze
(Fałszywe jak zawsze)

Zwrotka 2: Przyłu


Podróże całkiem sam, bez marzeń, planów, bez map
Choć w góry zawsze wychodziłem z Tobą
Jak możesz, daj jakiś znak
Powrócę jeśli masz (masz, masz) osobowość
Żyjemy w cyberlasach jak imaginary friends
Żadne z nich już nie ma czasu, ale mają sejf
W tych zero jedynkowych sercach
Szukałem swojej ziemi, a nie domu na MySpace’a
I kiedy budzę się w pokoju bez klamek
Czasem popełniam samobójstwo, a czasem jem śniadanie

Refren: Kartky & Przyłu


Miasto to tło, tło, Ty zamknij drzwi
I już zagubieni jak w swojej bajce
Ty powiedz co, co obiecasz mi?
Żebym tylko dał Ci kolejną szansę
Słyszę Twój głos, głos jak ten w TV
Chcę go wyłączyć, czuję ulgę gdy zgaśnie
Patrzę przez szkło, szkło, na Twoje łzy
I nic nie czuję, są fałszywe jak zawsze
(Fałszywe jak zawsze)

Zwrotka 3: Kartky


Szalałem za Twoimi czarnymi źrenicami z węgla
Teraz są puste, no cóż
A mechaniczne straże nigdy nie widziały w nich serca
Zabrali części i mózg
I tatuaże są wyryte w stali zimnej
Pamiętam jak szary, rodzinny blok
Nie znam języka, którymi okaleczyli im dusze
Na dłoniach mają „No Love, No Love, No Love, No Love”

Refren: Kartky, Przyłu


Miasto to tło, tło, Ty zamknij drzwi
I już zagubieni jak w swojej bajce
Ty powiedz co, co obiecasz mi?
Żebym tylko dał Ci kolejną szansę
Słyszę Twój głos, głos jak ten w TV
Chcę go wyłączyć, czuję ulgę gdy zgaśnie
Patrzę przez szkło, szkło, na Twoje łzy
I nic nie czuję, są fałszywe jak zawsze
(Fałszywe jak zawsze)

kartky – bajki robotów download pobierz mp3

spotify, instagram, itunes, tekst, genius, empik, play, ile lat, wiek, tidal, tekstowo, download, wrzucplik, ulub, mp3, pobierz, odsłuch, deezer, amazon, chomikuj, peb, soundcloud, soundline

kartky feat. Przyłu – bajki robotów (prod. Faded Dollars) download mp3 tekst

MaRina ft. Young Igi – Nigdy Więcej [download mp3 tekst]

marina young igi nigdy więcej

MaRina przedstawia nowy klip do nowego kawałka Nigdy Więcej.Kawałek zawiera gościnny featuring Young Igi. Warstwę muzyczną do utworu Nigdy Więcej stworzył SquidBits. Natomiast wideo został zrobiony przez H D S C V M.

MaRina ft. Young Igi ,,Nigdy Więcej” to już drugi singiel i teledysk wydane samodzielnie przez wytwórnię MaRiny, promujące nadchodzący, trzeci album artystki. Pierwszy singiel „News” zapowiadający album, z gościnnym udziałem Kabe, spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem.

Utwór „Nigdy Więcej” opowiada o tym, jak ludzie oceniają drugiego człowieka przez pryzmat dóbr materialnych, nie biorąc pod uwagę drogi jaką ktoś przebył, by być tu gdzie jest. MaRina porusza również temat najtrudniejszego dla niej okresu utraty głosu (operacja strun głosowych), w trakcie którego mierzyła się z ogromną presją mediów spłycających rangę problemu i sprowadzających go do posiadania rzeczy materialnych.

„Użyty w utworze wóz jest metaforą siły i determinacji w walce o siebie” – powiedziała MaRina. „Eliminując wszelkie zarzuty, oraz czyjąś zazdrość, nieustannie idę do przodu, nie poddaję się i realizuję się jako artystka, tworząc kolejne utwory, nie zapominając, jak bardzo ważne jest dla mnie wsparcie rodziny” – dodała artystka.

Tekst: MaRina, Young Igi, Gverilla, Jeremi Sikorski
Muzyka: MaRina, Young Igi, Gverilla, Jeremi Sikorski
Bit: SquidBits
Mix, Mastering, Co-production: Marek Walaszek (Addicted to music studio)
Producent: MaRina
Produkcja video: H D S C V M
Producent: MaRina
Zdjęcia: Kamil Rąpel
Montaż: Jakub Krzyżanowski

MaRina – Nigdy Więcej feat. Young Igi DOWNLOAD

POBIERZ



Tekst: MaRina, Young Igi
Tytuł: Nigdy Więcej
Music production: SquidBits
Label/Kanał: MarinaMusicChannel

MaRina – Nigdy Więcej feat. Young Igi lyrics, tekst piosenki, tekstowo, genius

Refren: MaRina


Kiedy wsiadam w nowy wóz a Ty masz pretensje
Nie wymawiaj takich słów do mnie nigdy więcej
Dzisiaj cisza to mój klucz, otwórz moje serce
Nikt mnie nie rozumiał tak jak Ty tu nigdy wcześniej

Zwrotka 1: MaRina


Moje życie to fantazja
Widzę Ciebie we śnie
Chociaż miałam dzisiaj być w zupełnie innym mieście
Z Tobą każde miasto jak City of Angels
Moje życie to fantazja, więc mów do mnie przez sen
Nie zboczyłam z mojej drogi, słońce, nigdy wcześniej
Dwa tygodnie ani słowa tylko Ty wiesz jaka jestem
Nigdy więcej go nie oddam on zaryczy jeszcze
Dzisiaj śpiewam yummy yummy razem z moim dzieckiem

Refren: MaRina


Kiedy wsiadam w nowy wóz a Ty masz pretensje
Nie wymawiaj takich słów do mnie nigdy więcej
Dzisiaj cisza to mój klucz, otwórz moje serce
Nikt mnie nie rozumiał tak jak Ty tu nigdy wcześniej

Zwrotka 2: MaRina


Smutek przecina czasem serce tak jak laser
Mój głos jest znakiem, nie możesz go schować w klaser
Nigdy więcej go nie oddam będę walczyć jak lew
Stoję dumna przed mym losem pokaż co masz dla mnie
Pięć kroków nad niebem, zaginam czasoprzestrzeń
Tematy nie potrzebne odcinam od siebie

Zwrotka 3: Young Igi


Nigdy wcześniej
Tylko Ty widzisz drogę, a nie to czym jeżdżę
Na początku ja miałem do świata, teraz świat ma do mnie pretensje
W mojej nowej gablocie krążę po mieście
W mojej nowej gablocie jeżdżę jak
Jak w City of Angels mijam nienawiść w bmw m5.
Pędzę po rzeczy pozornie nie potrzebne
Węże chcą swój jad wtoczyć´ mi w serce
Jadę swoim nowym wozem i nie tylko on jest w emce

Refren: MaRina


Kiedy wsiadam w nowy wóz a Ty masz pretensje
Nie wymawiaj takich słów do mnie nigdy więcej
Dzisiaj cisza to mój klucz, otwórz moje serce
Nikt mnie nie rozumiał tak jak Ty tu nigdy wcześniej

MaRina – Nigdy Więcej download pobierz mp3

deezer, spotify, tekst, download, instagram, itunes, tidal, soundline, soundcloud, play, odsłuch, pobierz, ulub, chomikuj, wiek, empik, amazon, mp3, peb, wrzucplik, genius, ile lat, tekstowo

MaRina ft. Young Igi – Nigdy Więcej download mp3 tekst

Słoń – M.E.A.T. Prod. Chris Carson [download mp3 tekst]

słoń meat

Słoń przedstawia wideo do nowego numeru MEAT.Muzykę do numeru MEAT utworzył Chris Carson. Natomiast samo wideo został wykreowany przez Szerszeń.

Słoń przedstawia najnowszy teledysk do utworu „M.E.A.T.”, który powstał jako promocja dla gry RPG o tym samym tytule.

Tytułowy M.E.A.T. miał swój debiut wiosną 2020 roku za sprawą kampanii crowdfundingowej, która okazała się być pierwszym dużym sukcesem niezależnego studia gamedevowego Trippin Bears, w skład którego wchodzi m.in. Słoń. Podstawowy cel zbiórki został osiągnięty w zaledwie 48 godzin. Finalnie udało się zebrać ponad 195 000 zł i kilkukrotnie pobić rekord w kategorii polskich kampanii crowdfundingowych z branży gamingu.

M.E.A.T. to gra skierowana przede wszystkim do fanów oldschoolowych klasyków. Poza grafiką w stylu pixel art i rozgrywce opartej na siatce należy wspomnieć także o systemie dnia i nocy, rozbudowanym systemie pogodowym, animacjach walki czy odnawialnych respawnach. Wszystko to, wraz z oryginalną fabułą w stylu horror/sci-fi umiejscowioną w XIX-wiecznej Kanadzie, sprawi, że M.E.A.T. przypadnie do gustu nie tylko entuzjastom starszych RPG-ów, ale i miłośnikom bardziej nowoczesnych rozwiązań gamingowych.

Gra, która swoją premierę będzie mieć 13.11.2020 dostępna będzie na PC. Następnie zostanie udostępniona wersja mobile i console.

Mix/Master/Realizacja wokali: Krzysztof „Brainfreezer” Spychała
Video: Szerszeń
Produkcja, Kierownik planu: Beata Andrzejewska
Światło: DP PLAN
Dron: Marcin Roszak
Make Up, Charakteryzacja: Paulina Panowicz – Gai Make Up Artist
Asystent Charakteryzatora: Paulina Matuszak
Fotografie: Karol Danielewicz
Studio: Studio MLEKO
Modelki: Klaudia Smykowska, Ewa Płachecka
Człowiek od wszystkiego: Mateusz Rędzioch

Słoń – MEAT DOWNLOAD

POBIERZ



Tekst: Słoń
Tytuł: MEAT
Music production: Chris Carson
Label/Kanał: Brain Dead Familia

Słoń – MEAT lyrics, tekst piosenki, tekstowo, genius

Intro: Skrecze


Ściągam tańcem deszczu z nieba grad satelit
Mój chory flow wbija się w twoją czaszkę jak indiański tomahawk
Na twarzach wojenne barwy, ja kolekcjonuję skalpy tak jakbym był Komanczem
Znaki dymne puszczamy dzisiaj to ścierwo do nieba
Jeszcze bijące serce wysoko jak indiański kapłan składający hołd bogom
Mam na ciele wycięte słowa ich przepowiedni
Znam prastare klątwy Indian, mów mi Graham Masterton

Zwrotka 1: Słoń


Tu gdzie kominy fabryk rosną jak grzyby po deszczu
A woda z kranu w szklance smakuje rdzą
Stres jest wszechobecny niczym sadza w powietrzu
A ja w drodze po swoje wspinam się na górę zwłok
Wujek Słoń wśród bladych twarzy niczym ściany bloków
Wielki Brat patrzy na nas milionami szklanych oczu
Mój głos zrywa dachy z domów, to generał armii orków
Nie jesteś w stanie mnie zabić, tak jak wiary w starych bogów


W ręku wojenny topór niosę, nie chcę żyć na klęczkach
Nie słucham ch ** jowych rapsów i tego, co rząd zapewnia
Wokół j ** bana pandemia, osiedlowa preria
Szkieły patrolują wszystkie dzielnice jak Wehrmacht
Tu musisz zapie * rzać, o swoje bić niczym Kliczko
By nie skończyć tak jak generał Custer pod Little Bighorn
Chcę na chillu liczyć kwit ziom i osiągnąć spokój ducha
Nim zostawię po sobie karton płyt i odór trupa
Ta sk ** wiała korona równo beszta nas wszystkich
Odwołane pogrzeby, śluby, koncerty, bar micwy
Nadal ambicji mi nie brak, więc mam na bani masę spraw
Jestem wciąż dla pasożytów ATM, AFK
Moją gadkę sprawdź – niezmiennie bezczelnie se lecę
Przy moich buffach te moby ściemniają, że są NPC
Życie to RPG, FPS, na PVP wbijam expa
Mam takie kryty, że bossom ponownie mina dziś zrzedła

Refren


Ups!… Zrobiłem to znów jak Britney Spears
Przybył zbir, łysy ryj ponownie zniszczyć bit
Wejdź do gry M.E.A.T, mam zabójczy instynkt w krwi
C’est la vie, sk ** wiele lądują six feet deep
Ups!… Zrobiłem to znów jak Britney Spears
Przybył zbir, łysy ryj ponownie zniszczyć bit
Wejdź do gry M.E.A.T, mam zabójczy instynkt w krwi
C’est la vie, sk ** wiele lądują six feet deep

Zwrotka 2: Słoń


To dla osiedlowych plemion, jak mój człowiek Paluch Szaman
W paru zdaniach łaków zjadam, więc ubera zamów zaraz
Staty mam jak Abdul-Jabbar, przybyłem by napluć w twarz wam
Mógłbym pie *** lić, że cię lubię, ale na ch ** j kłama *?
Z wieży Sarumana wciąż patrzę jak miasto tętni
Zostawiam ci na psychice rysę, jak na karoserii
Chcesz wolności dla złodziei? No to mordo masz ich tutaj
Bo najwięksi z nich na Wiejskiej się bujają w garniturach
Karny kutas wbijam non stop tej całej bandzie
Czuję wstręt do polityków, tak wielki jak Aleksander
Mieszkam tu, gdzie abecadłem dla tych dzieciaków jest ACAB
A na szacunek do władzy każdy lache kładzie
Gadają, że mam naj ** bane albo kiepsko z głową
Mój tryb myślenia mógłby namalować Jackson Pollock
Życie jest wieczną wojną, niech więc biją bębny
Na salony wbija OP, nie j ** bany Leeroy Jenkins

Refren


Ups!… Zrobiłem to znów jak Britney Spears
Przybył zbir, łysy ryj ponownie zniszczyć bit
Wejdź do gry M.E.A.T, mam zabójczy instynkt w krwi
C’est la vie, sk ** wiele lądują six feet deep
Ups!… Zrobiłem to znów jak Britney Spears
Przybył zbir, łysy ryj ponownie zniszczyć bit
Wejdź do gry M.E.A.T, mam zabójczy instynkt w krwi
C’est la vie, sk ** wiele lądują six feet deep

Outro


Zrobiłem to znów
Zrobiłem to znów
Zrobiłem to znów
Czerwony Rum, siekiera prosto w twój mózg
Zrobiłem to znów
Zrobiłem to znów
Zrobiłem to znów
Zrobiłem to znów
Zrobiłem to znów
Czerwony Rum, siekiera prosto w twój mózg

Słoń – MEAT download pobierz mp3

genius, instagram, tekstowo, wiek, ulub, play, odsłuch, spotify, itunes, pobierz, wrzucplik, chomikuj, soundcloud, download, soundline, ile lat, mp3, amazon, empik, tekst, deezer, tidal, peb

Słoń – M.E.A.T. Prod. Chris Carson download mp3 tekst

Kubańczyk x DJ Slavic – Z Tobą [download mp3 tekst]

kubańczyk dj slavic z tobą

Kubańczyk przedstawia nowy klip do utworu pod tytułem Z Tobą. Klip pochodzi z płyty Kubańczyk zatytułowanej CAŁY JA.Muzykę do kawałka Z Tobą wyprodukował DJ Slavic. Natomiast sam klip został skonstruowany przez Distort Media.

Kubańczyk prezentuje kolejny teledysk pochodzący z nowego albumu, tym razem do utworu zatytułowanego „Z Tobą”. Numer został stworzony wspólnie z DJ Slavic.

Dokładnie rok temu poznałem Olę i zaczęła się nasza piękna wspólna przygoda. Z tej okazji postanowiliśmy wspólnie zrobić specjalnie dla Was kawałek w zupełnie innym klimacie niż zazwyczaj mnie słyszeliście.

wokal: Kubańczyk
muzyka: DJ Slavic
Produkcja video: Distort Media
Reżyseria: Adrian Kawa
Zdjęcia/montaż: Adrian Kawa
Asysten reżysera: Michał Lebek
Organizacja planu: Beyond Art Studio
Makijaż: Agnieszka Jędrej

Kubańczyk – Z Tobą DOWNLOAD

POBIERZ



Tekst: Kubańczyk
Tytuł: Z Tobą
Music production: DJ Slavic
Album: CAŁY JA
Label/Kanał: Kubanczyq

Kubańczyk – Z Tobą lyrics, tekst piosenki, tekstowo, genius

Intro: Kubańczyk & DJ Slavic


Kubańczyk, DJ Slavic, gościu DJ Slavic

Zwrotka 1: Kubańczyk


Pierwsze spojrzenie to backstage
Potem mi śnisz się codziennie
Chciałaś mój feat na piosence
Do dzisiaj lecisz w esce
Zostałem na trochę więcej
W sercu znalazłaś tą przestrzeń
Oddycham jesteś powietrzem
Zmieniłaś depresje w szczęście
Dziś płyniemy w?błogi?rejs?(w ten błogi?rejs, dziś daleko?w rejs)
Twoja ręka zawsze blisko mej (zawsze blisko mej, tylko blisko mej)
Kiedy ja krzyczałem sos (głośne SOS, tylko SOS)
Wtedy przy mnie pojawiłaś się
Pojawiłaś się to już nie był sen


Bridge


Chce uciec stąd zwiedzać nowy ląd
Kurs za widnokrąg
Miłość ponad zło ten jej piękny wzrok
W trasie widzę wciąż
Robię za mną show za DJ-ka sztos
Wiem, że to jest to
Skarbie chwyć mą dłoń uciekniemy stąd

Refren x2


W tą podróż dookoła świata, świata, świata
Na piękną wyspę i nie wracać, wracać, wracać
To ty mnie nauczyłaś latać, latać, latać
Jedyny lek który pomaga
Gdy jestem w tarapatach

Zwrotka 2: Kubańczyk


Płyniemy razem pod prąd
Nie goni mnie samotność
Życie jak kalejdoskop
Ze snów przybiegła prosto
Zasypia na mej klatce
I sprawdza każdy banger
Widzę ich uśmiech zawsze
Codziennie zanim zasnę
Zanim zasnę
To ty tunelu byłaś tym światłem
Nie musisz mówić tak dobrze znam Cię
Na pamięć na prawdę
Oddam to życie za ciebie skarbie

Bridge


Chce uciec stąd zwiedzać nowy ląd
Kurs za widnokrąg
Miłość ponad zło ten jej piękny wzrok
W trasie widzę wciąż
Robię za mną show za DJ-ka sztos
Wiem, że to jest to
Skarbie chwyć mą dłoń uciekniemy stąd

Refren x2


W tą podróż dookoła świata, świata, świata
Na piękną wyspę i nie wracać, wracać, wracać
To ty mnie nauczyłaś latać, latać, latać
Jedyny lek który pomaga
Gdy jestem w tarapatach

Kubańczyk – Z Tobą download pobierz mp3

wiek, tekstowo, mp3, tekst, soundline, soundcloud, itunes, amazon, ulub, spotify, empik, odsłuch, ile lat, genius, download, wrzucplik, instagram, pobierz, deezer, play, tidal, chomikuj, peb

Kubańczyk x DJ Slavic – Z Tobą download mp3 tekst

Kacper x Fonos – Tommy Gun prod. Gibbs [download mp3 tekst]

kacper fonos tommy gun

Kacper x Fonos wydaje nowe wideo do kawałka pod tytułem Tommy Gun. Teledysk promuje album Kacper x Fonos pod tytułem Mantra. Na kawałku usłyszymy gościnnie BMG, Felipe. Bit do numeru Tommy Gun wykonał Gibbs oraz Druid. Za to sam klip został sporządzony przez Grube Filmy.

Kacper, FONOS i całe GHETTO MUSIC prezentują kolejny kawałek z nadchodzącej płyty zatytułowany „Tommy Gun”. Numer promuje album Mantra. Mantra to projekt kolaboracyjny Kacpra oraz ekipy Fonos, który jest efektem długoletniej znajomości oraz wspólnego spojrzenia na muzykę oraz świat. Na albumie nie braknie melodyjnych refrenów, treści, oraz klimatu znanego z „Lidokainy” czy „Iluzji”.

Za warstwę muzyczną odpowiada Gibbs oraz Druid, a całość została zrealizowana w DopeHouseStudio. Za mikrofonem usłyszymy tylko gospodarzy albumu, którzy tym razem postawili na własne grono.

słowa: Kacper HTA, Gibbs, GMB, Felipe
muzyka: Gibbs
realizacja wokali: Gibbs w Dopehouse Studio
label: Ghetto Music
mix/master: Enzu
Produkcja teledysku: Grube Filmy
Montaż: Piotr Czyzowski

Kacper x Fonos – Tommy Gun feat. BMG, Felipe DOWNLOAD

POBIERZ



Tekst: Kacper x Fonos, BMG, Felipe
Tytuł: Tommy Gun
Music production: Gibbs oraz Druid
Album: Mantra
Label/Kanał: GHETTO MUSIC

Kacper x Fonos – Tommy Gun feat. BMG, Felipe lyrics, tekst piosenki, tekstowo, genius

Zwrotka 1: Kacper HTA

Walę ratatatatata tak jak Tommy Gun
I papapappapaka nawet jeśli nie pozwoli pan
Jak Obi-Wan, Rest in Peace jak Koby gram
Mówię co mi leży nie musisz mi wierzyć
To że szerzy się tu dalej?kiedyś?tylko?małe grono
Poprawna polityka?w rapie toleruje?homo
Układy za follow klepaki za featy
Dlatego na tej płycie tylko ludzie z mej ekipy
Nie podlegamy nikomu
Chociaż wokół tylko black money, black money
Tylko po to by mieć Armani
Wszyscy młodzi nocą stali tak jak batmani
Mało kto się żali, gdzie masz
Gdzie masz, hajs mami (wow)
Ghetto music, FNS ej
Leci płyta, fake friends mają may day
Hejter, patrz, patrz, to mój pay day


Nawijam na Dopehouse
Tu nie ma wjazdu fak? ej

Bridge: Kacper HTA

Tommy Gun, jak Tommy Gun
Choć bez mafii to dalej wali ganją
Gramy rap, a ni? naj ** bany bandzio
Chłopaku Lepiej spal to
Zanim obrócisz salto
Tommy Gun, jak Tommy Gun
Choć bez mafii to dalej wali ganją
Gramy rap, a nie naj ** bany bandzio
Chłopaku Lepiej spal to
Zanim obrócisz salto

Refren: Gibbs

Za każdą z ran przyjdzie czas
Los odwróci jedną z kart
Zawieje wiatr, mocny wiatr
I odsłoni każdą z wad, ukrytych wad
Twarzą w twarz staniesz pośród głuchych braw
Na jednej z sal zobaczysz sam
Kto się będzie z kogo śmiał
Za każdą z ran przyjdzie czas
Los odwróci jedną z kart
Zawieje wiatr, mocny wiatr
I odsłoni każdą z wad
Ukrytych wad twarzą w twarz
Staniesz pośród głuchych braw
Na jednej z sal zobaczysz sam
Kto się będzie z kogo śmiał

Zwrotka 2: GMB

Choćbym szedł pod wiatr staram się po dobrych torach iść
Oczekują chwał, jaką tajemnicę skrywa krzyż – stop
Na kadr gdy ulotne chwile wsysa wir
Kręty widzę szlak jakiś cud mnie utrzymał w nim
W mieście pełnym broni sam się czuje
Jakbym gonił sny nie jak Gal Anonim
Wszyscy oficjalnie: Jebać Psy!
Nie ma w butach słomy
Żetony zmieniają się w pył
Jeden chciał korony, wiec niech sam roni swoje łzy
Umarł król, wiec niech żyje król na nowo
FNS, HTA i nikogo nad głową
Też za niczyją namową, ani niczyją pomocą
I Żaden fart ej, sami idziemy tą drogą
Kiedyś nie wierzyli we mnie i muszą przyznać byli w błędzie
Gdy idę dalej, oni we mgle
W nich wypluwam dziś te rymy niczym łuski Tommy Gun

Refren: Gibbs

Za każdą z ran przyjdzie czas
Los odwróci jedną z kart
Zawieje wiatr, mocny wiatr
I odsłoni każdą z wad, ukrytych wad
Twarzą w twarz staniesz pośród głuchych braw
Na jednej z sal zobaczysz sam
Kto się będzie z kogo śmiał
Za każdą z ran przyjdzie czas
Los odwróci jedną z kart
Zawieje wiatr, mocny wiatr
I odsłoni każdą z wad
Ukrytych wad twarzą w twarz
Staniesz pośród głuchych braw
Na jednej z sal zobaczysz sam
Kto się będzie z kogo śmiał

Zwrotka 3: Felipe

Nie próbuj mówić mi jak żyć i jak ogarnąć wszystko
Wciąż jestem czujny bo do trumny bywało już blisko
Nie jestem z gumy w końcu daje upust swoim myślom
Wypluwam te słowa zalewam cie jak ulice rynsztok
Chcieli patrzeć na mnie z góry patrzeć na mnie
Wasze niedoczekanie jak ostatni z diabłem taniec
Bardzej jak rozdanie talii gdzie rządzi walet
Budzi w niej opętanie rzucają kamienie na szaniec
Leci wers do ludzi Dopehouse uzi flow jak sushi
Vibe dusi cie surowy jak beton
Dwie strony żeton ma zawsze
Ten syf dorastał na klatce, od małolata miał pancerz
Robią klik klik, ale nie robią bang bang
Graja rytmy na pozór niebezpiecznie
Walą w powietrze, poubierani w tęczę
My to stara szkoła, ja za moich ludzi ręczę
Pada strzał ziom, pada pada strzał ziom
Nie ma was, w drodze na kogutach patrol
Niesiemy światło, jesteśmy tu od lat bo
Lot na całe życie, nie chwilowy romans z rapgrą

Kacper x Fonos – Tommy Gun download pobierz mp3

peb, play, itunes, instagram, deezer, wrzucplik, spotify, pobierz, ulub, download, tidal, tekst, empik, soundline, mp3, soundcloud, genius, wiek, odsłuch, ile lat, chomikuj, tekstowo, amazon

Kacper x Fonos – Tommy Gun prod. Gibbs download mp3 tekst

OKI feat. Żabson – DLA ZIOMALI [download mp3 tekst]

oki żabson dla ziomali

OKI przedstawia klip do kawałka zatytułowanego DLA ZIOMALI. Teledysk promuje album OKI pod tytułem 77747. Na kawałku gościnnie Żabson. Warstwę muzyczną do utworu DLA ZIOMALI skomponował zxbrv. Za to wideo został zrealizowany przez KOOZA.

„DLA ZIOMALI” z gościnnym udziałem Żabsona to trzeci singiel z mixtape’u OKIego pt. „77747”, którego premiera planowana jest na 25 września.

Muzyka: zxbrv
Video: KOOZA
VHS: god.wifi
Mix/master: ENZU
Produkcja wykonawcza: Kamil Wysocki & Michał Chwiałkowski
Label: 2020

OKI – DLA ZIOMALI feat. Żabson DOWNLOAD

POBIERZ



Tekst: OKI, Żabson
Tytuł: DLA ZIOMALI
Music production: zxbrv
Album: 77747
Label/Kanał: 2020

OKI – DLA ZIOMALI feat. Żabson lyrics, tekst piosenki, tekstowo, genius

Refren: Oki


To, to prawdziwe gówno jest dla wszystkich moich ziomów
Każde, k ** wa, zdanie jest dla wszystkich moich ziomów
Każdy, k ** wa, numer jest dla wszystkich moich ziomów
To dla moich ziomów, wszystkich moich ziomów
To prawdziwe gówno jest dla wszystkich moich ziomów
Każde, k ** wa, zdanie jest dla wszystkich moich ziomów
Każdy, k ** wa, numer jest dla wszystkich moich ziomów
To dla moich ziomów, wszystkich moich ziomów
To gówno leci dla ziomali z osiedla
To gówno leci dla ziomali z osiedla
No-, nowy szlagier dla ziomali z osiedla
No-, nowy szlagier nawet dla tych nie z osiedla

Zwrotka 1: Oki


Le-, le-, leci k ** wa nowy szlagier
Leci tu Led Zeppelin, leci Thugger, leci HG
Każdy raper mi mówił, żebym nie szanował bagiet


Nimi karmię z wodą, na wypadek jak któryś to kabel
Zresztą nie ma czasu na tę waszą dziecinadę
Mam energię od dziecka, jakbyś faszerował władem
Od wtedy też te ciernie noszę, jakbym nosił diadem
Zna-, znam ten ból po mamie, kiedy odszedł dziadek Władek (s ** o)

Refren: Oki & Żabson


To prawdziwe gówno jest dla wszystkich moich ziomów
Każde, k ** wa, zdanie jest dla wszystkich moich ziomów
Każdy, k ** wa, numer jest dla wszystkich moich ziomów
To dla moich ziomów, wszystkich moich ziomów
To gówno leci dla ziomali z osiedla
To gówno leci dla ziomali z osiedla
No-, nowy szlagier dla ziomali z osiedla
No-, nowy szlagier nawet dla tych nie z osiedla
To dla ziomali, tak jak każda moja płyta
Bez grafomanii dla tych, co jarają przy tym splifa
Dla każdej pani, która kręci d ** pą przy tych bitach 47 internaziomali to syndykat

Zwrotka 2: Żabson


To dla ziomali, którzy pragną wiedzieć jak pachnie ten hajs
Nie lubią na d ** pach siedzieć, wolą na swych nogach stać
Kiedy zajrzy w oczy strach, nie chowają głowy w piach
Jak potrzebuje tu pomocy brat to musisz mu ją dać
I wtedy cię szanują, psy mnie wypytują, bo coś czują
Słuchają ci, którzy wagarują, no i kują też
Słuchają ci, którzy się kłują i suchoklates
Ci, co oddali życie garniturom, a kochają dres
S ** i kochają ten flex, tak jest
Dlatego przychodzą na seks, tak jest
Dzieciaki puszczają ten tekst na mieście
Na głośnikach JBL, tak jest
Staruszki wk ** wiają się beznadziejnie na kolejne pokolenie
Ja nie wiem czemu tak jest
Grożą tu dobrym ziomalom więzieniem na TVNie
Ja nie wiem czemu tak jest

Refren: Oki & Żabson


To prawdziwe gówno jest dla wszystkich moich ziomów
Każde, k ** wa, zdanie jest dla wszystkich moich ziomów
Każdy, k ** wa, numer jest dla wszystkich moich ziomów
To dla moich ziomów, wszystkich moich ziomów
To gówno leci dla ziomali z osiedla
To gówno leci dla ziomali z osiedla
No-, nowy szlagier dla ziomali z osiedla
No-, nowy szlagier nawet dla tych nie z osiedla
To dla ziomali, tak jak każda moja płyta
Bez grafomanii dla tych, co jarają przy tym splifa
Dla każdej pani, która kręci d ** pą przy tych bitach47 internaziomali to syndykat

OKI – DLA ZIOMALI download pobierz mp3

wrzucplik, soundcloud, instagram, empik, itunes, peb, soundline, tekstowo, play, spotify, chomikuj, download, ulub, odsłuch, tidal, genius, amazon, deezer, mp3, pobierz, tekst, wiek, ile lat

OKI feat. Żabson – DLA ZIOMALI download mp3 tekst

Taco Hemingway – Toskania Outro [download mp3 tekst]

mp3 download

Taco Hemingway prezentuje teledysk do nowego numeru Toskania Outro. Klip pochodzi z albumu Taco Hemingway pod tytułem EUROPA.Podkład do numeru Toskania Outro opracował Keeko & Zeppy Zep. Za to samo wideo został wymyślony przez dscll.

Taco Hemingway na oficjalnym kanale publikuje utwór „Toskania Outro” zamykający najnowszy jego album zatytułowany „Europa”.

Dzienniki Pokładowe (produkcja i sound design): Zeppy Zep
VHS: @dscll
Mix i mastering: Rafał Smoleń
Nagrania: Jan Kwapisz dla Studio Nagrywarka
Produkcja wykonawcza: Jan Porębski & Michał Chwiałkowski (2020)
Label: 2020

Taco Hemingway – Toskania Outro DOWNLOAD

POBIERZ



Tekst: Taco Hemingway
Tytuł: Toskania Outro
Music production: Keeko & Zeppy Zep
Album: EUROPA
Label/Kanał: 2020.works

Taco Hemingway – Toskania Outro lyrics, tekst piosenki, tekstowo, genius

Intro


Dziennik pokładowy Europa, zapis siódmy. Moja droga dobiegła końca. Minie troche czasu zanim znowu wyrusze. Będac w wiecznej trasie zapomniałem o bliskich, o zdrowio, zapomniałem o sobie. Spytaj ile osób zostawilem w lusterko wstecznym, miałem tylko jeden cel, pojechać szybciej, dojechać dalej, tak nie można żyć. pochyliłem sie nad niemigająca kontrolką, zobaczyłem na niej samego siebie, zobaczyłem, twarz wykręconą w stresie. Kontrolka nie gaśnie nawet gdy wyłaczam silnik. Ale mam pewien pomysł. *Odgłos wylewające się benzyny*. Nasączam szmatke benzyną, płomek z zapałki całuje do zobaczenia. Obserwuje jak auto płonie, i po raz pierwszy od wielu lat czuje spokój
Bez odbioru

Zwrotka 1: Taco Hemingway


Tylko dla nas ten basen w Toskanii
Wokół wrzosy, więc nie musisz się martwić o stanik
Gdy miałem osiemnaście lat wstąpić ciałem do armii
Dwa lata później chciałem leżeć już 6 stóp pod wami
Ile tych wersów wpisanych w notatki
Atak paniki w tych czasach nierzadki
Tyle miesięcy, że znikałem pijany co dwa dni
Chciałbym się zmienić nim odezwę się po raz ostatni
Ale nie prędko, staram się redefiniować męskość
Chcę nauczyć typów, że to super kiedy tęsknią
Że nie muszą dusić kiedy uprawiają seks z nią
Że gdy na agresję odpowiada się agresją
To jakby gasić wodą, gdy pali się olej


Zamykam oczy, no bo tęsknię za starym spokojem
Gdy za dzieciaka radio puszczało Kai przeboje
I choć wszyscy zaprzeczali, w domach słuchali Ich Troje
Ich czwartej płyty kopi poszło tak z siedemset koła
To cztery Małomiasteczkowe i dodana Soma
Każdy ze szczytu kiedyś spadnie, Michała mi szkoda
Lecz to wszystko przez to, że o hajsie nie uczą nas w szkołach
To im nie na rękę, lepiej żebyś był potulnym konsumentem
Żebyś nie był nigdy równym konkurentem
Żebyś żył i zginął równym owczym pędem
Mi się udało no bo miałem farta
Na koncie kafel, a tłoczenie kosztowało 2k
Dziś wielki raper, bo mu tata dał drugiego kafla
A ile matek nie ma nawet co wsadzić do garnka
Ilu muzyków dziś jeździ taryfą
Ile malarek dziś siedzi w call center
Ile talentów w ten sposób zabito
Przed wami dzisiaj się kłaniam w podzięce
Ludzie, którymi chciałem być
Rzeczy, które chciałem mieć
Miejsca, w które chciałem iść są już nieistotne
Są już nieistotne, gdy słyszę twój oddech
Dragi, które miałem wziąć
Kłamstwa, które miałem rzec
Auta, w które chciałem wsiąść są już nieistotne
Są już nieistotne, gdy słyszę twój oddech

Zwrotka 2: Taco Hemingway


Budzę się na innym kontynencie
Bogu dzięki, że nie muszę marzyć o weekendzie
I do końca życia będę fanom wdzięczny
Ale nie wychodzę już do fanów po koncercie
Paparazzi mi z ukrycia robią zdjęcie
Ale nie rozglądam się za nimi, bo są wszędzie jak powietrze
To bez sensu moja morda na Pudelku
Chciałbym, aby mi to wszytko było obojętne
Piszą, że fejmem chciałem podbić sprzedaż
A fejm jest kruchy mordo, pewniej już zarobisz w Vegas
Lecz nie narzekam
Jestem jak komentarz bota, spływa mi flota
A ja nie wstaje sprzed komputera
W ’14 miałem w d ** pie sprzedaże
Jedyny menago jakiego miałem to był football manager
Na takich naiwnych czycha branża
Jest to smutnym tematem
Organizator zrobi milion, muzykowi da kafel
Przyjeżdża raper z US, każdy jest gościnny
Nie zrobisz hajsu tutaj, to zrobi go ktoś inny na twojej sztuce
Jak ten hajs z tantiem słuchaj, musisz wyszarpać, a w unikach ZAiKS dość zwinny
Koledzy, z którym gotowałem crack w Los Santos
Wtedy nie wiedziałem tego, że tez wpadną w bagno
Odwiedziłem ich po latach, ciągle walą w wiadro
I latają z gandzią, trochę czasem kradną
Ma nowe mieszkanie bo komornik mają tamto
Dziadek miał mieszkanie, Bogu dzięki zmarł niedawno
Pożycz Fifi na ślusarza, oddam w marcu, znasz mnie
Już nie odda, dla tych wersów było zawsze warto
Miał przez chwilę dobry income, ale znasz ten outcome
Obrabował go pod blokiem jakiś gamoń z klamką
Szkoda chłopa bo był bystry, ale wpadł w to szambo
W Kalifornii robiłby miliony w Palo Alto
Ale na Grochowie z ziomkiem tylko walą alko
Pewnie by się chłopak wkurzył, że to wsadzam w Outro
Gadam z emigracją, każdy stawia sprawę jasno
Mówią, że kochają, ale wracać tam nie warto

Taco Hemingway – Toskania Outro download pobierz mp3

tekstowo, instagram, tidal, soundline, amazon, deezer, tekst, wrzucplik, pobierz, wiek, chomikuj, ile lat, download, spotify, peb, play, empik, itunes, odsłuch, soundcloud, mp3, ulub, genius

Taco Hemingway – Toskania Outro download mp3 tekst