Avi x Louis Villain – Powiedz na osiedlu (Remix) – tekst, lyrics, download

Avi x Louis Villain - Powiedz na osiedlu (Remix)

Avi x Louis Villain prezentują klip do ich interpretacji kultowego utworu Płomień 81 „Powiedź na osiedlu”.

„Powiedz na osiedlu – interpretacje” to projekt, w którym raperzy nagrywają swoje wersje utworu nagranego przez Pezeta i Onara 15 lat temu. Oprócz duetu Avi x Louis Villain z nagraniem interpretacji zmierzyli się mi.n.: Małach i Rufuz, Kacper HTA, Young Igi, Rau, Hemp Gru, Dixon 37, Frosti Rege

Płyta zawierające te utwory będzie dostępna tylko w preorderze nowego albumu Płomień 81 pt. „Szkoła 81” dostępnym na www.plomien81.pl.

Avi x Louis Villain – Powiedz na osiedlu (Remix) DOWNLOAD

POBIERZ


Title: Powiedz na osiedlu (Remix)
Artists: Avi x Louis Villain
Produkcja: Louis Villain
Album: Płomień 81 – Szkoła 81 (Deluxe)
Zdjęcia/Montaż: Maciek Głaz

Avi x Louis Villain – Powiedz na osiedlu (Remix) lyrics, tekst piosenki, tekstowo, genius

Zwrotka 1: Avi

Powiedz na osiedlu, że przyszła nasza pora
A stal na nadgarstkach to nie ku *** Pandora
Życie się zmieniło, gdy chwyciłem za majki
Nie dam się wykiwać tak jak Virgil Van Dijk’a
Gdyby któryś z wrogów się o mnie tu pytał
Mam dla nich butelkę i kwiaty #tulipan, ej
Sku **** synu to nie Narcos, ale jak chcesz mieć Meksyk to po prostu nas zaproś, ej
Rap to przepustka dlatego ćwiczę
Tu gdzie jak ktoś miał zajęcie to zazwyczaj komornicze
Śliski jest ten świat i tak łatwo się potknąć
Nie chcesz widzieć krat, gdy spoglądasz przez okno
Powiedz na osiedlu nadchodzą lepsze czasy
Jak jedziesz na Ursynów to przejedź przez Raszyn
Bo wyszedł lepszy towar niż kolumbijski katar
Najpierw ważę słowa potem będę z nimi latał


Refren: Avi x Louis Villain x2

Powiedz na osiedlu, że teraz idzie nowe
I trzymamy się dobrze jak Raszyn z Ursynowem
I powiedz na osiedlu, że Płomień nigdy nie zgasł
A jak już będziesz mówić to nic o nas bez nas

Zwrotka 2: Louis Villain

Powiedz na osiedlu, że trzeba się wybudzić
Że trzeba podopinać wszystko na ostatni guzik
Rap dla ludzi tu bez żadnej starej śpiewki
Bracie robimy papier, skończyły się przelewki
Ja? Już nic mnie nie pokona
A Ty? Już mi się nie podobasz
Puszczamy towar w poważaniu mamy wyrok
No bo co by się nie działo niczego nam nie przybiją
I ijo ijo widać bomby zza szyby, ale wszystko pokitrane i konkretne alibi
I to jest prosta gadka a ty patrzysz się krzywo
Sku *** synie nasz czas nastał i idziemy na żywioł

Refren: Avi x Louis Villain x2

Powiedz na osiedlu, że teraz idzie nowe
I trzymamy się dobrze jak Raszyn z Ursynowem
I powiedz na osiedlu, że Płomień nigdy nie zgasł
A jak już będziesz mówić to nic o nas bez nas

Avi x Louis Villain – Powiedz na osiedlu (Remix) download pobierz mp3

wrzucplik, instagram, tidal, deezer, tekstowo, soundline, soundcloud, chomikuj, empik, play, wiek, pobierz, amazon, tekst, genius, itunes, ile lat, odsłuch, download, peb, spotify, mp3, ulub

Avi x Louis Villain – Powiedz na osiedlu (Remix) (Official Video) download mp3 tekst

Murzyn / TPS – Kto ma ten rządzi – tekst, lyrics, download

Murzyn / TPS - Kto ma ten rządzi

Murzyn i TPS prezentują klip do utworu Kto ma ten rządzi. Teledysk promuje płytę Murzyn x TPS pod tytułem ” Zbieracze banknotów „. Muzykę do utworu Kto ma ten rządzi stworzył MilionBeats.

TiW Music prezentuję pierwszy singiel z płyty „Zbieracze banknotów” Murzyna i TPS’a, której premiera przewidziana jest na drugą połowę roku. „Kto ma ten rządzi” jest przedsmakiem tego co czeka Nas przy premierze tego projektu!

Murzyn x TPS – Kto ma ten rządzi DOWNLOAD

POBIERZ


Słowa: Murzyn, TPS
Muzyka: MilionBeats
Mix / Master: MilionBeats, Tytuz
Video: IX liter filmy
Scenariusz: Błażej Jankowiak

Murzyn x TPS – Kto ma ten rządzi lyrics, tekst piosenki, tekstowo, genius

Intro

Murzyn TPS
Zbieracze Banknotów
Radomski styl cały czas


Refren x2

Kto ma ten rządzi i ustala zasady
Kto nie ma błądzi, dla niego są dobre rady
Przkręty, napady i szybkie interesy

Murzyn x TPS – Kto ma ten rządzi download pobierz mp3

wrzucplik, soundline, empik, play, wiek, pobierz, amazon, tekst, genius, itunes, ile lat, odsłuch, download, peb, spotify, mp3, soundcloud, chomikuj, instagram, tidal, deezer, tekstowo, ulub

Murzyn x TPS – Kto ma ten rządzi download mp3 tekst

TEDE & SIR MICH – ALLINKA – tekst, lyrics, download

tede allinka

TEDE prezentuje klip do kolejnego wypuszczonego utworu ALLINKA. Teledysk promuje nadchodzącą wielkimi krokami płytę TEDE pod tytułem „DISCO NOIR”. Muzykę do utworu ALLINKA stworzył oczywiście SIR MICH. Natomiast produkcja klipu to zasługa M.L. FILMZ.

Allinka jest już trzecim udostępnionym klipem promującym DISCO NOIR. Poprzednimi był „TAŃCUJ” oraz „KICKDOWN”.

TEDE – ALLINKA DOWNLOAD

POBIERZ


Tekst: TEDE
Tytuł: ALLINKA
Music production: SIR MICH
Album: DISCO NOIR
Label/Dystrybucja: TEDE ENTERPRISE

TEDE & SIR MICH – ALLINKA lyrics, tekst piosenki, tekstowo, genius

Intro

To jest TEDE & SIR MICH
DISCO NOIR
Bardzo smutna piosenka o życiu
O przemijaniu, o miłości , o pieniądzach

Zwrotka 1: TEDE

Moja mama to dama
Nie będziesz taka sama
Zanim zacznie się drama
Nie bądź jak ona, come on!
Wolę mieć ten dysonans
Nie chcę du ** jak ona
Nnie wychował melanż i kluby i to mi wróży lachona
Pompowane lalki
Powiększane wargi
Nowe siliconowe cy ki
Takie same pośladki
Głupio tym wszystkim gardzić
Kiedy każdy myśli o barbie
Bylibyśmy stworzeni dla siebie
Nie ma dla nas lepszych partii
Ale weź ogarnij, że nie chce takich
Chociaż same w sumie sie o to proszą
Wyglądają spoko niunie
Nic nie proszą
I są zawsze po coś
Nie rozumiesz to nie zrozumiesz
Do tych cizi możesz hicić horsa
W sumie możesz liczyć na nic w świecie
Gdzie liczy się tylko forsa


REFREN x2

Ta dziewczynka ALLINKA
ALLINKA maja
2000 godzinka
ALLINKA twaja
Ta dziewczynka ALLINKA
ALLINKA maja
2000 godzinka
dzwonię do pimpa

Zwrotka 2: TEDE

Tata dał mi nazwisko
Wpoił szacunek do innych
Nauczył bycia mężczyzną
Ale tata nie dał mi firmy
Tata mi nie dał udziałów
Tata nie dawał mi auta
Sam se kupiłem pierwszy samochód – lepszy niż wtedy miał sam
Tata jest ze mnie dumny, choć jestem tak bardzo nie jak on
Dragi, alkohol, melanże, ku ***, sorry
Wybacz mi tato,
Ale resztę mam swoja pracą
Wyrapowałem sam se to!
Ziemia jest mała planeta
Gdzie zasnę to przyglądam sie sunsetom
O nic nie dygaj tatuś, nie umie wyłudzać vatu
Żyje z rapu, możesz wpaść na koncert, a nie na widzenie do zakładu
Czasem coś się może nie udać, ale potem wychodzę na prostą
Twoje słowo to najlepsza nauka
Słuchaj: KOCHAM CIĘ MOCNO!

REFREN x2

Ta dziewczynka ALLINKA
ALLINKA maja
2000 godzinka
ALLINKA twaja
Ta dziewczynka ALLINKA
ALLINKA maja
2000 godzinka
dzwonię do pimpa

Zwrotka 3: TEDE

I czuje się nikim przy nich
Ty też tak się czujesz?
Sraj to!
Zamawiam teraz driny dla nas
A oni dla świni mohito
Czuje ze życie jest bajką, i choć czasem hardcore, to warto
Na ryju mam smile, bo wiem doskonale
Popłynę przez fale łajbą
I nazwij ją ku *** boat ever
I nazwij ją ku *** jakkolwiek
I zrobię se ku *** co będę se chciał, bo sam na nią zarobię
I silikonowe lalki się patrzą i ich synalki tatusiów
I ch ** im w te pompowane wargi
I w sześcio paki lamusów
Możesz zmienić silikony na boucie
Możesz mieć miliony na koncie
A u mnie matka i ojciec usiądzie na tylnej kanapie w Rolls-Royce
I ja wtedy będę ich woził, jak oni wozili mnie wózkiem
Będę ich chłopcem do ostatnich godzin
Choć nie obce mi co ludzkie

REFREN x2

Ta dziewczynka ALLINKA
ALLINKA maja
2000 godzinka
ALLINKA twaja
Ta dziewczynka ALLINKA
ALLINKA maja
2000 godzinka
dzwonię do pimpa

TEDE & SIR MICH – ALLINKA download pobierz mp3

ulub, soundcloud, genius, tekstowo, tidal, chomikuj, play, wiek, spotify, download, deezer, odsłuch, tekst, itunes, amazon, soundline, instagram, mp3, ile lat, pobierz, empik, wrzucplik, peb

TEDE & SIR MICH – ALLINKA / DISCO NOIR download mp3 tekst

BLACHA – BALL-IN’ – tekst, lyrics, download

blacha - ball-in'

Blacha prezentuje animowany klip do kawałka BALL-IN’. Teledysk pojawił się na kanale YouTube NewBadLabel. Muzykę do utworu BALL-IN’ stworzył Chivas. Sama animacja video to zasługa Rafał Felak / Shiny Head.

Blacha – BALL-IN’ DOWNLOAD

POBIERZ


Tekst: Blacha
Tytuł: BALL-IN’
Music production: Chivas
Label/Dystrybucja: NewBadLabel

Blacha – BALL-IN’ lyrics, tekst piosenki, tekstowo, genius

Chorus x2

Ile fabryka dała, zap **** ala
Jej się to podoba, jest szalona jak ja
Pijemy na plaży, palimy sabradi
Żyjemy bez granic, no limit, c’est la vie


Zwrotka 1: BLACHA

Cadillac stoi pod chatą, ciekawe co ona na to
Tata jej otwiera drzwi mi – spokojnie, wróci przed dwunastą
Wchodzimy w slow-mo, nastała cisza
Stoją jak posąg, spokojnie oddycham
Łapię ją za biodro, idę do stolika
Będą tańczyć pogo jak zacznę nawijać
Co tak sztywno jest tu – a, a, ej
Pod stołem mam swój trunk – mam plan B
Wlewam go do ponczu – a, a, ej
Mam za dużo sosu – Santander
Wygrałem życie, pyta mnie jaki mam zawód
Robię muzykę, niedawno byłem na stażu
Piszą rodzice: „Wracaj”, ona jest królową balu
Odpisuję: „Idę”, a na mnie wisi jak łańcuch

Chorus x2

Ile fabryka dała, zap **** ala
Jej się to podoba, jest szalona jak ja
Pijemy na plaży, palimy sabradi
Żyjemy bez granic, no limit, c’est la vie

Blacha – BALL-IN’ download pobierz mp3

wiek, soundcloud, spotify, empik, instagram, peb, chomikuj, mp3, pobierz, soundline, ile lat, tekst, tidal, deezer, itunes, tekstowo, odsłuch, play, ulub, download, wrzucplik, genius, amazon

Blacha – BALL-IN’ download mp3 tekst

kartky – Obliviate (prod. Favst) – tekst, lyrics, download

kartky - Obliviate

Kartky prezentuje klip do nowego utworu Obliviate. Teledysk promuje płytę Kartky pod tytułem „zakazane piosenki ep”. Za muzykę do utworu Obliviate odpowiedzialny jest Favst. Klip stworzył natomiast maciej malik & adrian kawa.

Kartky – Obliviate DOWNLOAD

POBIERZ


Tekst: Kartky
Tytuł: Obliviate
Music production: Favst
Album: zakazane piosenki
Label/Dystrybucja: OU7SIDE

Kartky – Obliviate lyrics, tekst piosenki, tekstowo, genius

Intro

Ej, he, he, pamiętasz mnie jeszcze?
Naprawdę myślisz, że nic mnie to nie kosztuje?
Nigdy się nie bawiłem gorzej
A każdej jebanej nocy dopada mnie strzyga
(ha, ha)
Oszczędzaj chaos

Break

Znowu się pali nasz ostatni dom
Ja jestem po *** any, ale wyjdę tylko z nią
I chce być bardziej pijany, ale nie umiem już bo
Znowu życie na szali a kolanami o dno
Znowu się pali nasz ostatni dom
Ja jestem po *** any, ale wyjdę tylko z nią
I chce być bardziej pijany, ale nie umiem już bo
Znowu życie na szali a kolanami o dno


Refren

Daj mi zapomnieć miłość za lajki
Każdego dnia od nowa samotnie zaczynam dzień
Wsadź i gryp gdzieś pomiędzy bajki
Gubię cie gdzieś w trasie, jak czapki, a więc pi *** ol się
Daj mi zapomnieć miłość za lajki
Każdego dnia od nowa samotnie zaczynam dzień
Wsadź i gryp gdzieś pomiędzy bajki
Mam nowe nike’i, ale starych nie wyrzucam, nie

Zwrotka 1: kartky

Ty sobie tańczysz dobra mała, wiem
Nie pamiętamy o niczym
A piękniejsza byłaś jak byłaś prawdziwa
Wtedy miałaś duszę, nie słyszysz?
I znowu było jak było, a myślałem – nic mnie nie złamie
I nie liczymy tygodni rozłąki i oboje wiemy, że kłamie na pamięć
Nienawidziłaś jego oczu Boga kiedy
Do pokoju przychodziła nocą trwoga wtedy
Uciekałaś szybko gdzieś w klubowe ciepłe ledy
I do przypadkowych ramion, tylko po to żeby na chwilę zapomnieć
Tańczysz dobra mała, wiem
Nie znamy się na niczym, wiemy trochę od nie
Zapomniałaś melodie, którą nuciłaś w dzień
W którym ostatni raz widziałem ciebie tam
Nienawidzę dni tak po *** nych jak bruxa
I tak pięknych jakby nigdy nie było jutra
Po co mi kolejny dzień bez ciebie, co piękna
W każdy dzień muszę za ciebie spadać z półpiętra
Obliviate, żegnaj

Break

Znowu się pali nasz ostatni dom
Ja jestem po *** ny, ale wyjdę tylko z nią
I chce być bardziej pijany, ale nie umiem już bo
Znowu życie na szali a kolanami o dno

Refren

Daj mi zapomnieć miłość za lajki
Każdego dnia od nowa samotnie zaczynam dzień
Wsadź i gryp gdzieś pomiędzy bajki
Gubię cie gdzieś w trasie, jak czapki, a więc pi *** ol się
Daj mi zapomnieć miłość za lajki
Każdego dnia od nowa samotnie zaczynam dzień
Wsadź i gryp gdzieś pomiędzy bajki
Mam nowe nike’i, ale starych nie wyrzucam, nie

Kartky – Obliviate download pobierz mp3

soundcloud, spotify, wiek, amazon, empik, pobierz, peb, instagram, itunes, genius, play, tekst, chomikuj, download, tidal, ile lat, ulub, deezer, mp3, odsłuch, tekstowo, wrzucplik, soundline

kartky – Obliviate (prod. Favst) download mp3 tekst

Wac Toja n Matheo – Trinidad Scorpion – tekst, lyrics, download

Wac Toja n Matheo - Trinidad Scorpion

Wac Toja prezentuje Trinidad Scorpion, czyli kolejny kawałek promujący nową płytę. Utwór promuje płytę Wac Toja n Matheo pod tytułem „Ostry Sos”. Muzykę do utworu Trinidad Scorpion stworzył nie kto inny jak Matheo.

Wac Toja n Matheo – Trinidad Scorpion DOWNLOAD

POBIERZ


Tekst: Wac Toja
Tytuł: Trinidad Scorpion
Music production: Matheo
Album: Ostry Sos
Label/Dystrybucja: Fresh n Dope

Wac Toja n Matheo – Trinidad Scorpion lyrics, tekst piosenki, tekstowo, genius

Zwrotka 1: Wac Toja

Coś ustalić pozwól mi
Choć na stałe nie mam nic!
Stałej pracy, stałych uczuć
W bani mam niestały kwit!
Dawaj ku *** hajs na feat!
Dawaj ku *** hajs za styl!
Lód na szyi, na nadgarstkach
Lód na bebe ma mi lśnić!
Co się dziwisz? zamknij ***!
Mor ** ja nie miałem nic!
Dziś te ci * ki chcą na bibki
Po nich szma *** się za free
Są tak moje jak i twoje
Rób podawaj dalej w kole
Całym składem je pie *** le
Tak jak pie *** iłem szkołę
Tylko gramy, gramy w głowie
Dziś gramy, że ja pie *** le
Gdzie te ch *** z pierwszej ławki
Co mówiły na mnie po ***?
Oni pytają jak żyć (żyć), chcą by uczyć ich (ich)
Nie jestem Jezusem, ku *** na drogę masz krzyż!
Podnieś głowę i nie wkręcaj tylko ty jak nigdy nikt
Ku *** słuchaj swego wnętrza i zap *** laj na szczyt
Po po po po po
Po wszystkim podziękujesz mi
Ku *** nie ma tego złego
Ty zap *** aj na szczyt!

Refren x2

Kwity spadają z nieba, wity zbijam i siema
Wiry tłum robi dziki
Czujesz? Trzęsie się ziemia
Czujesz? To moja scena
Czujesz? Kocioł ciśnienia
Ch *** są dalej w du ** e
Im pluję na do widzenia ema!


Zwrotka 2: Wac Toja

Jestem na high’u sufit ze sceną się pali, czaisz?!
Wbiłem by przy *** lić za chwilę poprawić, prawić
To dla familii co była jak byłem mały (ta)
Dziś wjeżdżamy na koncert dać energię i w ch ** wiary! (ta)
Super lot, super lot!
Do końca dni, do końca dni!
Póki płoną, póki płoną!
Światła żyć i z nimi ty!
Robię juice i sauce, lecę przez galaktykę
Lałem słone łzy jak Sprite do kody, dziś to baka z tytem
Tylko high, high, high, high, high!
Wszystko lata, kumasz?
High, high, high, high, high!
Zawsze ze mną w chmurach!
High, high, high!
Tylko up, up, góra, góra!
High, high, high, high, high!
Tworzymy jedność w klubach!

Refren x2

Kwity spadają z nieba, wity zbijam i siema
Wiry tłum robi dziki
Czujesz? Trzęsie się ziemia
Czujesz? To moja scena
Czujesz? Kocioł ciśnienia
Ch *** są dalej w du ** e
Im pluję na do widzenia ema!

Wac Toja n Matheo – Trinidad Scorpion download pobierz mp3

tekstowo, pobierz, odsłuch, ulub, chomikuj, empik, soundcloud, peb, soundline, play, ile lat, itunes, amazon, tekst, wrzucplik, genius, instagram, download, spotify, wiek, tidal, mp3, deezer

Wac Toja n Matheo – Trinidad Scorpion download mp3 tekst

SB Maffija – Co ty na to? – tekst, lyrics, download

sb maffija co ty na to

SB Maffija – Co ty na to? To kawałek na którym usłyszymy członków SBM, takich jak Beteo, Białas, Mata, Adi Nowak, White 2115, Lanek.

SB Maffija – Co ty na to? DOWNLOAD

POBIERZ


Tekst: Beteo, Białas, Mata, Adi Nowak, White 2115
Tytuł: Co ty na to?
Music production: Lanek
Album: Maffija Jest Na Zawsze Mixtape
Label: SBM

SB Maffija – Co ty na to? (Beteo, Białas, Mata, Adi Nowak, White 2115, Lanek) lyrics, tekst piosenki, tekstowo, genius

Refren: Beteo x2

Co Ty na to, Ty je ** na sz ** to?
Słońce już zaszło, czekałem całe lato
Płaciłem kartą, bo chciałaś na bogato
Uważaj sz ** to, Białas jest moim tatą

Zwrotka 1: Białas

Raperzy których olewają fanki to mówią
Że robię peda ** kie kawałki
Du ** ch, kobietach, dziewczynach, szm ** ach i su * ach
Du ** ch, kobietach, dziewczynach, szm ** ach i su * ach
Tamta robi z mordy du * ę, szkoda no bo była śliczna
Serio nie rozumiem po co była jej ta medycyna nieestetyczna
Urodzony żeby wygrać, roz ** ałem to wychodzę
Moje życie to tor przeszkód, szmaty leżą na podłodze


Zwrotka 2: Mata

M-A-T-A Mata, polej to
Ona to, shhh, nie mów nic
Hahahahahaha, yeah, yeah, yeah, yeah
Hakuna matata, yeah, yeah, yeah, yeah
Za skuna mandata nie krata, yeah, yeah, yeah, yeah
Ona to latawica, yeah, yeah, yeah, yeah
Ej mi casa es su casa, witam, yeah, yeah, yeah, yeah
Masaż kut * sa, ssij to, yeah, yeah, yeah, yeah
Uh, uh

Zwrotka 3: Adi Nowak

Jestem pół raper pół Aslan, będę Cię miał i będę robił miał, joł
Trochę się rozpływasz laska, chciałaś na bogato, podałem karton
Kręcę, a nie jestem pralką, coś kręcę, a nie jestem kłamcą
Tego to nie skuma każda, bo to nie je esperanto
Kociaku z bajki, bierzta co chceta – tatuś płaci
W tobie bym siedział, bo nie jesteś Artur Rawicz
Jesteś Bogini między Anunnaki

Refren: Beteo x2

Co Ty na to, Ty je ** na sz ** to?
Słońce już zaszło, czekałem całe lato
Płaciłem kartą, bo chciałaś na bogato
Uważaj sz ** to, Białas jest moim tatą

Zwrotka 4: White 2115

Okej, ciągle liczę sobie ten cash
Jest sex, pewnie w, ale wolę bez
Okej, jak coś nagrasz to będzie wstyd
Jak coś nagram to będzie hit
CAŁA MAFFIJA 2115

SB Maffija – Co ty na to? (Beteo, Białas, Mata, Adi Nowak, White 2115, Lanek) download pobierz mp3

wrzucplik, ulub, empik, mp3, instagram, play, tidal, itunes, chomikuj, tekstowo, ile lat, amazon, genius, deezer, odsłuch, soundline, peb, pobierz, tekst, spotify, wiek, soundcloud, download

SB Maffija – Co ty na to? (Beteo, Białas, Mata, Adi Nowak, White 2115, Lanek) download mp3 tekst

Szpaku & Kubi Producent ft. Bedoes – Na osiedlu – tekst, lyrics, download

Szpaku & Kubi Producent ft. Bedoes - Na osiedlu

Szpaku prezentuje teledysk do utworu Na osiedlu. Na kawałku usłyszymy gościnnie Bedoesa. Klip promuje płytę Szpaku pod tytułem „DZIECI DUCHY”. Muzykę do utworu Na osiedlu stworzył Kubi Producent.

„Na Osiedlu”, czyli czwarty singiel ze wspólnego projektu Szpaka i Kubiego Producenta. Gościnnie udzielił się ich ziomal Bedoes. Zapraszamy do sprawdzenia.

Szpaku – Na osiedlu DOWNLOAD

POBIERZ


Tekst: Szpaku, Bedoes
Tytuł: Na osiedlu
Music production: Kubi Producent
Album: DZIECI DUCHY
Label: GUGU

Szpaku & Kubi Producent ft. Bedoes – Na osiedlu lyrics, tekst piosenki, tekstowo, genius

Intro

Kubi-bi-bi-bi

Zwrotka 1: Szpaku

Nadal muzyka buntu, ty, nieważne trapy czy trueschool
Mój braciak byłby w kadrze Polski, gdyby nie banda oszustów
Gdyby nie zdrowie, no gdyby nie sytuacje, na które nie mamy wpływu w ogóle
Więc nie bierz do bani to, ku ***, jeszcze poznają podwórka
Drugi mój braciak wali po nocach ten temat, na pewno nie zaśnie
Robisz se krzywdę, bracie, odmawiam za ciebie pacierz
Jesteś dzieciakiem, moim braciakiem, ku *** ma *
Nie pozwolę, żebyś przepadł, tak mi dopomóż Pan


Bridge: Szpaku

Tamte szesnastki latały z brzuchami, typy z piędziesionami
Z gazem na niedźwiedzie, po co? Ku ***, nie chcesz wiedzieć
Nie chcesz wiedzieć jak się żyje tu
Psychiatryki, tanie panie, powiedz gdzie jest duch

Refren: Szpaku x2

Tamten temat wali w łeb na osiedlu (na osiedlu)
Tamten typ stracił zęby na osiedlu (na osiedlu)
Kastet, baton, komin, jadą psy na bloki (ku ***)
Nie widziałeś naszej drogi

Zwrotka 2: Szpaku

Kochany pamiętniczku, widziałem jak sąsiad robił pod siebie
Jak walił konia obsraną łapą, gdy leżał na glebie
Właśnie mijałem po *** a, co mówił „Grubasie wciągaj to gówno”
Biegł na golasa, za nim radiowóz karetka i pudło
Tu gdzie patologia ma dom, tu gdzie kosę dostał ten ziom
Bo chciał honorowo i honorowo podziurawili też go
Tu chłopaki ciągle gonią konfidentów, bo nie mają zasad, te je *** ku ***
Mają gazy na nich, mają buty na nich, no bo, no bo, no bo, no bo mają ich za nic

Bridge: Szpaku

Tu cię pokroją za długi, musisz to oddać na czas
On miesza towar z tanim lekiem, no bo też chce ćpać
On ma dzieciaka, znów go mijam jak go w wózku wiezie
Szczerze? Nie wiem co mam powiedzieć

Zwrotka 3: Bedoes

Tata bije mamę, mama ciągle płacze
Lecz do ciebie się uśmiecha, nic nowego, prawda?
Dzi ***, łapy precz od mojego brata
Mogę być największą gwiazdą świata i tak, dzi ***, będę lojalny
Tylko przez muzykę dziś nie jestem poszukiwany
Nie pytaj czy jestem normalny
Wolę wpaść z pistoletem niż nie mieć go jakby ktoś wpadł z pistoletem
Paranoje, fobie, depresja i nie wiem jak mam ci powiedzieć, że wcale nie jestem zły
Mam dobre serce i staram się być dobrym człowiekiem
Cztery kominiarki na łeb, popatrz na smoki na niebie

Refren: Szpaku x2

Tamten temat wali w łeb na osiedlu (na osiedlu)
Tamten typ stracił zęby na osiedlu (na osiedlu)
Kastet, baton, komin, jadą psy na bloki (ku ***)
Nie widziałeś naszej drogi

Szpaku & Kubi Producent ft. Bedoes – Na osiedlu download pobierz mp3

wrzucplik, tidal, play, spotify, wiek, itunes, chomikuj, tekstowo, ile lat, amazon, genius, deezer, odsłuch, soundline, peb, pobierz, tekst, ulub, empik, mp3, instagram, soundcloud, download

Szpaku & Kubi Producent ft. Bedoes – Na osiedlu download mp3 tekst

Sitek – Mango – tekst, lyrics, download

sitek mango

Sitek prezentuje klip do swojego najnowszego utworu Mango. Teledysk promuje nadchodzącą płytę Sitka pod tytułem „Nowy Vibe”. Muzykę do kawałka Mango stworzył SoSpecial. Za stworzenie video odpowiedzialny jest H D S C V M .

„Dostałem kozacki bit od SoSpecial i już po pierwszym odsłuchu wiedziałem co chcę napisać. Myślę, że wyszło niebanalnie, oceńcie sami” – mówi raper Sitek.

Sitek – Mango DOWNLOAD

POBIERZ


Tekst: Sitek
Tytuł: Mango
Music production: SoSpecial
Album: Nowy Vibe

Sitek – Mango lyrics, tekst piosenki, tekstowo, genius

Refren

Jej tyłek chodzi jak budyń jej skóra pachnie jak mango
Od której strony mam ugryźć, od której strony mam zacząć
Chcę cały tort, jak w urodziny, chcę palić z nią mój sort
Cały tort, jak w urodziny, chcę palić z nią mój sort
Jej tyłek chodzi jak budyń jej skóra pachnie jak mango
Od której strony mam ugryźć, od której strony mam zacząć
Chcę cały tort, jak w urodziny, chcę palić z nią mój sort
Cały tort, jak w urodziny, chcę palić z nią mój sort

Zwrotka 1: Sitek

Komu możesz ufać, ej
Komu musisz wierzyć, ej
Kogo będziesz słuchać, ej
Kiedy będą kręcić, ej
Słyszysz jak mi bije serce
Widzisz co mi robisz z tętnem
Włosy lecą ci na wietrze
Złapię za nie kiedy wejdę
Jak pytają kiedy wyjdę
Znowu z jakimś nowym singlem
Nie chce wiele mówić im, nie
Więc mała lepiej bądź ciszej
Mała lepiej chodź bliżej
Tylko ciebie chcę widzieć
Napatrzyłem się na tyle zła
Zabierz ze mnie tę schizę
Jej skóra pachnie jak mango
Kiedy nosi moje bluzy
Wie, że robię ten banknot
I nie mówi nigdy kup mi
I nie pali się do Gucci
I nie prosi mnie o Fendi
Kiedy jemy razem sushi
Się nabijasz że to fancy


Przejście

Czy mogę na ciebie liczyć kiedy inni
Wróżą tylko złą passę
Czy mogę na ciebie liczyć kiedy winni
Wskażą na mnie znów palcem
Bez tanich chwytów
Bierz cały przychód
Weź cały przytul, jest twój
Bez tanich chwytów
Bierz cały przychód
Weź cały przytul, jest twój

Refren

Jej tyłek chodzi jak budyń jej skóra pachnie jak mango
Od której strony mam ugryźć, od której strony mam zacząć
Chcę cały tort, jak w urodziny, chcę palić z nią mój sort
Cały tort, jak w urodziny, chcę palić z nią mój sort
Jej tyłek chodzi jak budyń jej skóra pachnie jak mango
Od której strony mam ugryźć, od której strony mam zacząć
Chcę cały tort, jak w urodziny, chcę palić z nią mój sort
Cały tort, jak w urodziny, chcę palić z nią mój sort

Zwrotka 2: Sitek

Jej tyłek chodzi jak budyń
Nie jak bum bum – zatopiony
Wbijasz we mnie paznokcie
Choć wcale nie chcesz się bronić
Jeśli spadł mi z nieba anioł
Czy przestaną spadać gromy
W okół widzę same sępy
Wypatrują gdzie ich profit
Chcę mieć tylko święty spokój
Chcę mieć tylko gdzie się schronić
Jeśli to ostatni impuls
Powiedz do kogo zadzwonisz
Powiedz tylko gdzie zadzwonisz
Pieprzyć wyścig, nie chce gonić
Wbijasz we mnie paznokcie
Choć wcale nie chcesz się bronić

Przejście

Czy mogę na ciebie liczyć kiedy inni
Wróżą tylko złą passę
Czy mogę na ciebie liczyć kiedy winni
Wskażą na mnie znów palcem
Bez tanich chwytów
Bierz cały przychód
Weź cały przytul, jest twój
Bez tanich chwytów
Bierz cały przychód
Weź cały przytul, jest twój

Refren

Jej tyłek chodzi jak budyń jej skóra pachnie jak mango
Od której strony mam ugryźć, od której strony mam zacząć
Chcę cały tort, jak w urodziny, chcę palić z nią mój sort
Cały tort, jak w urodziny, chcę palić z nią mój sort
Jej tyłek chodzi jak budyń jej skóra pachnie jak mango
Od której strony mam ugryźć, od której strony mam zacząć
Chcę cały tort, jak w urodziny, chcę palić z nią mój sort
Cały tort, jak w urodziny, chcę palić z nią mój sort

Sitek – Mango download pobierz mp3

wiek, tekst, deezer, mp3, ile lat, instagram, spotify, itunes, genius, peb, play, tidal, soundline, download, wrzucplik, amazon, empik, ulub, pobierz, tekstowo, odsłuch, chomikuj, soundcloud

Sitek – Mango download mp3 tekst

O.S.T.R. – Paranormalny – feat. Kali – tekst, lyrics, download

O.S.T.R. - Paranormalny - feat. Kali

O.S.T.R. prezentuje swój najnowszy utwór pod tytułęm Paranormalny. Na kawałku usłyszymy gościnnie Kali’ego. Nowy numer O.S.T.R. promuje jego zbliżającą się płytę pod tytułem „Gniew”. Muzykę do utworu Paranormalny stworzył sam O.S.T.R.

O.S.T.R. – Paranormalny DOWNLOAD

POBIERZ


Tekst: O.S.T.R.
Tytuł: Paranormalny
Music production: O.S.T.R.
Album: Gniew
Label/Dystrybucja: AsfaltRecords

O.S.T.R. – Paranormalny feat. Kali lyrics, tekst piosenki, tekstowo, genius

Intro: O.S.T.R.

Chciałbym zniknąć
Przygnębia mnie ten świat
A jednocześnie dobija myśl ze muszę zniknąć
Jestem paranormalny
Pie ** ony kosmita
Jeżeli nie masz mojego serca
Nie jesteś w mojej skórze
Nie jesteś w stanie tego zrozumieć
To choroba
Wirus

Zwrotka 1: O.S.T.R.

Moje zderzenie z ziemią, możesz mi mówić David Coulthard
Dlatego żyję dziś, jakby dla mnie miało już nie być jutra
Docenią chwile ci co chociaż raz poczuli śmierci usta
Pandemią nazwałbym ze wszyscy patrzą jakbym im coś ukradł
Od zawsze inny, na zawsze winny, za szczerość, odwagę i prawdziwy przekaz
Najwyżej ktoś spuści mi wpi *** ol, lecz nigdy nie będę się wozić tuna czyichś plecach
Jak Eldo – pakuję plecak po wieczność, kolejny etap
Gdyby nie bity bym latał po psycho, musieliby chować przede mną rexetin w aptekach
Jestem paranormalny, wypijmy, zapalmy
Pie *** lę zdrowie jak sukę, wyuzdaną sztukę
Co ma w sobie ogień, wciąż zabiera w podróż po wyobraźni
Nie mam prawa do łaski, błędy powtarzam od lat i
Nic nie żałuje – nie muszę, los trzymam za mordę tak długo dopóki nie odwróci karty
Jakby to było, gdybym miał skrzydła, nie musiał oddychać tlenem
Mógł opuścić Ziemie, czy odmierzać ludziom ich życie i czas jak klepsydra
Nieważne jaką masz wiedzę – nie jesteś w stanie czytać mi w myślach
Inaczej trzymając strzelbę lufą do siebie znalazłbyś drogę do czyśćca


Refren: O.S.T.R.

Nie boje się śmierci
Nie boję się życia
Paranormalny
Pie *** ny kosmita
Nie boje się śmierci
Nie boję się życia
Jestem następny
Możesz odliczać
Paranormalny
Pie *** ny kosmita
3, 2, 1 – znikam!

Zwrotka 2: Kali

Gdy ląduje, to spojrzenia lecą tam wysoko w górę
Już mi niosą swoje dobra jak smokowi owczą skórę
Słowa tak uniwersalne, a człowieku nie rozumiesz
Chyba odpalę translator, nauczę cie paru słówek
To bliskie spotkania trzeciego stopnia
Gdy je ** em w ziemie, powstała utopia
Pojmali mnie w sidła, związali język
Mego umysłu nie splatają więzy
Dar prekognicji, dar telepatii
Wiem kto chu ** wy, stworzony od kalki
Ja wiem kto z rodziny kosmicznej jak hip-hop
To nie kapuśniaczek, branżowa dzi ***
Zdziwko, my to robimy na szybko
Skaczę w przestrzeń jak Enterprise
Ty siedzisz i męczysz te biedne biciwo
Nieznany nam dialekt chcesz przekuć na hajs
Każdy chce dotknąć, zatrzymać chwile
A jak ciągle obcy, się dla nich wysilę
Bo to co pozwala mi się tutaj skitrać, czapka niewidka, nara!

Refren: O.S.T.R.

Nie boje się śmierci
Nie boję się życia
Paranormalny
Pie *** ny kosmita
Nie boje się śmierci
Nie boję się życia
Jestem następny
Możesz odliczać
Paranormalny
Pie *** ny kosmita
3, 2, 1 – znikam!

O.S.T.R. – Paranormalny feat. Kali download pobierz mp3

chomikuj, deezer, ulub, wiek, wrzucplik, ile lat, genius, empik, soundline, tekst, tidal, peb, pobierz, download, odsłuch, amazon, soundcloud, itunes, mp3, play, instagram, tekstowo, spotify

O.S.T.R. – Paranormalny – feat. Kali, prod. O.S.T.R. download mp3 tekst